ترجمة 'Długość dźwięku samotności' للفنان Myslovitz من البولندية إلىالاسبانية Deutsch English Español Français Hungarian Italiano Nederlands Polski Português (Brasil) Română Svenska Türkçe Ελληνικά Български Русский Српски Українська العربية 日本語
Dziękujemy za wysłanie interpretacji Nasi najlepsi redaktorzy przejrzą jej treść, gdy tylko będzie to możliwe. Status swojej interpretacji możesz obserwować na stronie swojego profilu. Dodaj interpretację Jeśli wiesz o czym śpiewa wykonawca, potrafisz czytać "między wierszami" i znasz historię tego utworu, możesz dodać interpretację tekstu. Po sprawdzeniu przez naszych redaktorów, dodamy ją jako oficjalną interpretację utworu! Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść interpretacji musi być wypełniona. Najnowszy utwór Anny Wyszkoni „Dzięki za dźwięki” zamyka promocję jej drugiego solowego albumu „Życie jest w porządku”. Jest to już siódmy singiel z tego krążka, który w maju osiągnął status podwójnej platynowej płyty. W utworze tym Ania Wyszkoni dziękuje za wszystkie dźwięki, których mogła doświadczyć w trakcie swego dotychczasowego życia. Jest wdzięczna za dźwięk miłości, samotności i ciszy. Każdy z nich posiada niesamowite brzmienie, które wciąż rezonuje w jej głowie. Życie to nieustannie brzmiący dźwięk, który zaskakuje nas każdego dnia. Człowiek nie jest w stanie przewidzieć co ześle nam los. Warto więc znaleźć ukojenie w symfonii, która właśnie rozbrzmiewa. „Graj mi graj, życie me. Tańczyć chcę, kochać chcę. Graj mi graj, życie graj. Aż do kresu dnia”. Autorem scenariusza i reżyserem teledysku jest Pascal Pawliszewski, a u boku Anny wystąpił tancerz z Akademii Tańca Esens we Wrocławiu, Vladimir Kudlyuk. Jego rola to bardzo widowiskowe połączenie tańca współczesnego z pole dance czyli akrobacjami na stalowej rurze. Wyślij Niestety coś poszło nie tak, spróbuj później. Treść poprawki musi być wypełniona. Dziękujemy za wysłanie poprawki.
Plik Myslovitz Długość dźwięku samotności.PDF na koncie użytkownika krupiotr • folder Nuty • Data dodania: 29 maj 2013 Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb.
to ProLiveMusicChartsEventsFeatures Subscribe Log In Sign Up Upgrade to ProLiveMusicChartsEventsFeatures Log InSign Up A new version of is available, to keep everything running smoothly, please reload the site. Myslovitz & Ania Wyszkoni Love this track Set as current obsession Go to artist profile Get track Loading Listeners 1 Scrobbles 18 Listeners 1 Scrobbles 18 Love this track Set as current obsession Go to artist profile Get track Loading Join others and track this song Scrobble, find and rediscover music with a account Sign Up to Do you know a YouTube video for this track? Add a video Lyrics Add lyrics on Musixmatch Lyrics Add lyrics on Musixmatch Do you know any background info about this track? Start the wiki Related Tags Add tags Do you know a YouTube video for this track? Add a video Featured On We don‘t have an album for this track yet. View all albums by this artist Featured On We don‘t have an album for this track yet. View all albums by this artist Don't want to see ads? Upgrade Now External Links Apple Music Don't want to see ads? Upgrade Now Shoutbox Javascript is required to view shouts on this page. Go directly to shout page About This Artist Artist images Myslovitz & Ania Wyszkoni 1 listener Related Tags Add tags Do you know any background info about this artist? Start the wiki View full artist profile Don't want to see ads? Upgrade Now External Links Apple Music Trending Tracks 1 2 3 4 5 6 View all trending tracks Features API Calls
ref. i nawet kiedy będę sam F d nie zmienię się, to nie mój świat a G Przede mną droga którą znam którą ja wybrałem sam tak zawsze genialny idealny B F d muszę być i muszę chcieć C B super luz i już setki bzdur i już to nie ja F a C ref wiesz lubię wieczory lubię się schować na jakiś czas i jakoś tak nienaturalnie
W niedzielę 15 marca 2020 roku o 17:00 w auli I LO w Gnieźnie odbędzie się koncert Anny Wyszkoni. Bilety na to wydarzenie są dostępne i Wyszkoni (ur. 21 lipca 1980 roku w Tworkowie na Górnym Śląsku) – wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów. Jedna z najbardziej cenionych i charyzmatycznych wokalistek na polskiej scenie muzycznej. Ma na swoim koncie imponującą ilość przebojów, nagród i wyróżnień oraz ponad pół miliona sprzedanych płyt. Dwie solowe płyty Ani, „Pan i Pani” i „Życie jest w porządku” uzyskały status Podwójnie Platynowych! Najnowszy album, „Jestem tu nowa”, w ciągu roku od premiery pokrył się „złotem”.Artystka funkcjonuje na polskiej scenie muzycznej od 22 kariera” muzyczna rozpoczęła się we wczesnym dzieciństwie, kiedy w zaciszu domowym „śpiewała” do dezodorantu albo rury od odkurzacza. Jednak bardziej spektakularne sukcesy nadeszły wraz z pojawieniem się w szeregach grupy Łzy w 1996 roku. W tym samym roku powstały pierwsze wspólne piosenki Ani i Łez, dzięki którym zadebiutowała na antenie kilku lokalnych rozgłośni radiowych. Pierwszym solowym sukcesem Ani Wyszkoni było zajęcie I miejsca, zdobycie dwóch wyróżnień oraz Nagrody Publiczności na Festiwalu Wokalnym w medialna Ani rozpoczęła się wraz ze zdobyciem Grand Prix na festiwalu Gama w Radomiu w 1999 roku. Tam została zauważona przez Elżbietę Skrętkowską i zaproszona do programu „Szansa na sukces”, który wygrała w marcu 2000 roku śpiewając piosenkę grupy Myslovitz „Długość dźwięku samotności”. Zdobyła też nagrodę dla najlepszej wokalistki na festiwalu „Po-Graj” w Opolu. Wydany w 2001 roku drugi album Łez pt. „W związku z samotnością” osiągnął niebagatelny sukces rynkowy zdobywając status Platynowej Płyty (ponad 150 tys. sprzedanych egzemplarzy). Ten album przyniósł Ani ogólnopolską popularność i ogromną sympatię fanów, jednak dopiero wydana w 2003 roku czwarta płyta, „Nie czekaj na jutro”, pozwoliła Jej na dobre zagościć w ogólnopolskich mediach i na radiowych playlistach. Przyczyniło się do tego zdobycie Nagrody Publiczności w konkursie Premier Festiwalu w Opolu za piosenkę „Oczy szeroko zamknięte”, która stała się jednym z największych przebojów roku. Album „Nie czekaj na jutro” zdobył status Platynowej Płyty (ponad 80 tys. egzemplarzy).2004 roku ŁZY zajęły II miejsce w Krajowym Finale Konkursu Eurowizja 2004, a także II miejsce w plebiscycie „Telekamery 2004” (w kategorii Muzyka). Podczas Festiwalu w Opolu, w czerwcu 2004 r., Łzy zdobyły dwie Superjedynki – jako Zespół Roku oraz za Przebój Roku „Oczy szeroko zamknięte”.W 2006 roku Ania, jeszcze ze Łzami, otrzymała Platynową Płytę za składankę największych przebojów pt. „The Best Of 1996-2006″. Jak się później okazało, było to ostatnie wspólne wydawnictwo wokalistki z tym 2008 roku Anna Wyszkoni wzięła gościnny udział w nagraniu piosenki „Soft” zespołu Video, która stała się jednym z największych przebojów 2008 roku. W duecie z zespołem Video Ania znalazła się wśród finalistów konkursu o nagrodę Bursztynowego Słowika podczas Sopot Festival Telewizji 2009 roku Ania Wyszkoni wydała pierwszy album pod własnym nazwiskiem pt. „Pan i Pani”, z którego pochodzą przeboje: „Czy ten pan i pani”, „Z ciszą pośród czterech ścian”, „Lampa i sofa”, „Wiem, że jesteś tam”. Płyta szybko pokryła się „złotem”, następnie „platyną”, by docelowo stać się „podwójnie platynowa”. Każdy z promujących ją singli osiągnął spory sukces medialny. Z pierwszym z nich, „Czy ten pan i pani”, Ania wywalczyła Srebrną Premierę 46. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Podczas tego samego festiwalu otrzymała też Nagrodę Dziennikarzy i Fotoreporterów. Dwa lata później, również na festiwalu w Opolu, Ania zdobyła najważniejszą wówczas nagrodę na polskim rynku muzycznym – Superjedynkę 2011 za Przebój Roku, którym widzowie uznali piosenkę „Wiem, że jesteś tam”. Festiwal Top Trendy 2011 w Sopocie przyniósł Ani Platynową Płytę oraz 6. miejsce na liście sprzedaży płyt w solowa płyta Ani Wyszkoni była smakowitą mieszanką stylów najbliższych jej sercu. Album powstał we współpracy z jednym z najbardziej cenionych producentów muzycznych w Polsce, Bogdanem droga artystyczna Ani przyniosła jej również doświadczenie aktorskie. W 2010 roku została bowiem zaproszona przez twórców serialu Telewizji Polskiej „Na dobre i na złe” do zagrania epizodu w jednym z odcinków (412). Ania wcieliła się w rolę artystki, którą dotknęły kłopoty zdrowotne. Pojawiła się w serialu u boku tak znakomitych aktorów, jak Artur Żmijewski, Ewa Kasprzyk czy Edyta roku 2011 roku Anna została zaproszona do gościnnego udziału w trasie koncertowej „Projekt Grechuta” śpiewając piosenki niezapomnianego Marka Grechuty w nowatorskich i awangardowych aranżacjach Wojciecha Waglewskiego. W roku 2012 Anna Wyszkoni wzięła udział w trasie koncertowej po USA i Kanadzie pod nazwą „Wspomnienie” poświęconej Czesławowi Niemenowi. Podczas koncertów pojawiła się na scenie obok takich artystów, jak: Zbigniew Zamachowski, Paweł Kukiz, Janusz Radek czy Piotr i Wojciech listopadzie 2012 roku ukazał się drugi solowy album Ani pt. „Życie jest w porządku”, którego głównym producentem, podobnie, jak w przypadku krążka „Pan i Pani” był Bogdan Kondracki. Ale nie tylko, bo do wyprodukowania jednego utworu Ania zaprosiła legendarnego brytyjskiego producenta, Neila Blacka, znanego z produkcji najbardziej kultowych płyt Maanamu z lat 80. Pierwszym singlem promującym płytę była kompozycja Marka Jackowskiego do słów Kory pt. „Zapytaj mnie o to kochany”. 16 stycznia 2013 roku Związek Producentów Audio-Video przyznał Ani za „Życie jest w porządku” Złotą Płytę. Kolejnymi piosenkami promującymi nowy album były: „W całość ułożysz mnie” i „Dźwięki nocy”, obie skomponowane specjalnie dla Ani przez Roberta Gawlińskiego. W maju 2014 roku ukazała się reedycja płyty „Życie jest w porządku”, za którą w maju 2015 roku ZPAV przyznał artystce Podwójną Platynową Płytę. Reedycja przyniosła jeden z największych przebojów 2014 roku, kompozycję Roberta Gawlińskiego do słów Anny Wyszkoni, „Biegnij przed siebie”.W 2013 roku Anna Wyszkoni w duecie z Piotrem Cugowskim zaśpiewała piosenkę „Syberiada” promującą głośny film Janusza Zaorskiego „Syberiada polska”. Teledysk do tego utworu ukazał się na dvd z filmem „Syberiada”.Również w 2013 roku Ania została zaproszona przez legendarnego założyciela zespołu Maanam, Marka Jackowskiego, do gościnnego udziału na jego nowej płycie. Zaśpiewała na niej dwie piosenki: duet z Markiem Jackowskim, „Odnajdziemy się” i „Matka od samotnych drinków”. Marek Jackowski, z którym Ania nie tylko ściśle współpracowała, ale i zaprzyjaźniła się, zmarł nagle 18 maja 2013 roku we Włoszech. Album „Marek Jackowski” ukazał się już po Jego śmierci, 22 października 2013 roku. W styczniu 2014 r. ZPAV przyznał jej status Złotej Płyty, która została wręczona Annie Wyszkoni podczas uroczystego koncertu we Wrocławiu. Ania jest artystką, która bardzo chętnie i z wielkim oddaniem angażuje się w działalność społeczną i charytatywną. W roku 2011 była nominowana do nagrody Gwiazdy Dobroczynności, a w grudniu 2012 roku została ambasadorką Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego dla Dzieci w Jaszkotlu koło 2015 roku Anna Wyszkoni przyjęła zaproszenie Michała Bajora do współpracy przy premierowej płycie tego artysty. Efektem jest duet Ani z Michałem Bajorem pt.„Ja kocham, Ty kochasz”, który promował jego album „Moja miłość”.20 listopada 2015 roku ukazała się świąteczna płyta wokalistki pt. „Kolędy wielkie”, na którym artystka zaprezentowała swoje ulubione polskie kolędy oraz dwie premierowe piosenki świąteczne przygotowane specjalnie na tę 2016 i 2017 roku odbywa się trasa koncertowa „20/20” czyli 20 przebojów na 20-lecie obejmująca swoim repertuarem 20 lat działalności artystycznej Anny Wyszkoni. W lutym 2017 roku ukazała się kolejna solowa płyta pt. „Jestem tu nowa”, która powstała pod wpływem ciężkich, zdrowotnych przejść Ani w 2016 roku. Album promowały piosenki: „Oszukać los”, „Nie chcę cię obchodzić”, „Zanim to powiem” i „Mimochodem”. „Nie chcę cię obchodzić”, kompozycja Jana Borysewicza, zdobyła tytuł Przeboju Lata 2017 radia RMF FM i Telewizji uzyskał status Złotej październiku 2018 ukazała się dwupłytowa „Platynowa edycja” tego albumu z dołączonym koncertem akustycznym zarejestrowanym podczas trasy akustycznej w 2018 roku. Reedycję promuje utwór „Cisza tak dobrze brzmi” autorstwa Anny Anny Wyszkoni są widowiskowe i pełne energii, a zarazem bardzo eleganckie i romantyczne. Podczas koncertów artystce towarzyszy zespół znanych i doświadczonych jest mamą siedemnastoletniego Tobiasza i sześcioletniej Poli.(biografia za ofertyMateriały promocyjne partnera

Translation of 'Długość dźwięku samotności' by Myslovitz from Polish to English (Version #5) Deutsch English Español Français Hungarian Italiano Nederlands Polski Português (Brasil) Română Svenska Türkçe Ελληνικά Български Русский Српски Українська العربية 日本語 한국어

Anna Wyszkoni Urodzona 21 lipca 1980 roku w Tworkowie, polska piosenkarka, autorka tekstów piosenek i kompozytorka, w latach 1996-2010 wokalistka zespołu Łzy. Śpiewaniem zainteresowała się już w dzieciństwie, jednak bardziej spektakularne sukcesy nadeszły, gdy została wokalistką grupy Łzy. W tym samym roku powstały pierwsze wspólne piosenki, które ujrzały światło dzienne na kasecie demo. Dzięki tym nagraniom zadebiutowała na antenie kilku lokalnych rozgłośni radiowych. Pierwszym jej solowym sukcesem było zajęcie I miejsca, dwóch wyróżnień sponsorów oraz Nagrody Publiczności na Festiwalu Wokalnym w Wyszkowie. W 1999 roku zdobyła Grand Prix na festiwalu Gama w Radomiu, w 2000 roku wygrała Szansę Na Sukces śpiewając Długość Dźwięku Samotności zespołu Myslovitz. Z czasem zaczęła myśleć o nagraniu solowej płyty. 29 czerwca 2009 roku ukazał się pierwszy solowy album, który w swej stylistyce odbiega nieco od twórczości zespołu Łzy. Do pracy przy swoim pierwszym solowym krążku zaprosiła dwóch producentów: Bogdana Kondrackiego, który odpowiada za większość pomysłów muzycznych, a także młodego producenta Kubę Galińskiego. Na płycie znajdą się kompozycje utalentowanych artystów, Ani Dąbrowskiej i Mikisa Cupasa, gitarzysty zespołu Wilki. Dzięki nim utwory zyskały różnorodną i często zaskakującą oprawę. Różnorodności stylistycznej nie ustępują pomysły aranżacyjne: od różnych brzmień gitarowych, przez sekcję smyczkową po orkiestrę dętą. Sama wokalistka jest również w przeważającym stopniu autorką tekstów, na płycie znaleźć też można kilka jej autorskich kompozycji. Singiel promujący album Pan i Pani zatytułowany jest Czy Ten Pan i Pani. Z tą piosenką zdobyła 12 czerwca 2009 roku Srebrną Premierę i Nagrodę Dziennikarzy na 46. KFPP w Opolu. Kolejnym singlem promującym płytę została piosenka Z Ciszą Pośród Czterech Ścian. Jego oficjalna radiowa premiera nastąpiła we wrześniu 2009 roku. Piosenka stała się dużym hitem na listach przebojów. Trzecim singlem z płyty Pan i Pani jest utwór Lampa i Sofa, który także odniósł sukces. 25 lutego 2010 roku artystka wygrała statuetkę VIVY Comet w kategorii Dzwonek Roku Czy Ten Pan i Pani. Czwartym już singlem z tego albumu jest utwór Wiem, Że Jesteś Tam. Do tego utworu zrealizowano teledysk w malowniczej scenerii Lazurowego Wybrzeża, w okolicach Nicei. Jego premiera odbyła się w październiku 2010 roku, a już listopad tego samego okazał się dla artystki miesiącem pełnym zmian. W połowie jego trwania, na oficjalnej stronie zespołu Łzy, ukazało się oświadczenie informujące o zakończeniu współpracy zespołu z wokalistką. 19 listopada 2010 roku premierę miała reedycja pierwszego solowego krążka artystki Pan i Pani - platynowa edycja. 1. LP-CD: Ania Wyszkoni ‎- Pan i Pani, (Sony Music, 88697536512 - Polska) (2009) 2. LP-CD: Ania Wyszkoni ‎- Życie Jest w Porządku, (Rock House Entertainment/Sony Music, 88765407132 - Polska) (2012) 3. Życie W Porządku- Platynowa Edycja (2014) 4. LP-CD: Ania Wyszkoni ‎- Kolędy Wielkie, (Universal Music Polska, 476 501 2 - Polska) (2015) 5. LP-CD: Anna Wyszkoni ‎- Jestem Tu Nowa, (Universal Music Polska, 574 996 8 - Polska) (2017)
Ania Wyszkoni - Wiem ze jestes tam: 10:10: Myslovitz - Długość dźwięku samotności: 00:40: Goya - Smak Słów: 00:36: Piękni i Młodzi - Czułe Słowa (My

Ta relacje jest dla mnie czymś szczególnym. Jest powrotem do dnia sprzed 17 lat, kiedy jako licealistka dane mi było po raz pierwszy zobaczyć na scenie młodą dziewczynę w powyciąganym czarnym swetrze i glanach. Kalendarzowo dzieli nas rok a muzycznie myślę, że bardzo podobnie odbierałyśmy wówczas świat. Utwory „Czy to grzech?”, „Anastazja”, „Nienawiść”- mocno wryły mi się w pamięć a szczególnie słowa piosenki „Opowiem wam moją historię”- „Kochaj całym sercem wszystkich ludzi, bo lepiej mieć w sercu ranę, niż kamień zamiast serca”. Uwielbiałam je, te melancholijne, nieco depresyjne i buntownicze utwory połączone z delikatnym głosem Ani. Potem byłam na koncercie zespołu Łzy jeszcze dwukrotnie, za każdym razem przeżywając je bardzo mocno. Kiedy więc Ania zdecydowała się na karierę solową, był to dla mnie cios. Ta muzyka bliska memu sercu, bo rockowa i ten wokal, który chwytał mnie za serce swoją rozpaczliwą tęsknotą stworzyły dla mnie coś niesamowitego. I nagle tego zabrakło. Bardzo obawiałam się, że Ania zniknie ze sceny, tak jak miało to miejsce już z wieloma wokalistkami, które decydowały się na pójście własną drogą. Uważam, że niewielu się to w pełni udało. Ania Wyszkoni jest jednak w tej grupie szczęśliwców, że nadal swoją muzyką gości w wielu polskich sercach. Kiedyś tą muzyką buntowała… Teraz uspokaja. Ostatnio Ania Wyszkoni przeszła długą i wyboistą drogę w życiu prywatnym. Zdobyła bowiem swój prywatny Mount Everest. Nie będę pisać o szczegółach, bo to jej osobista sprawa, ale będąc na jej pierwszym majowym plenerowym koncercie w Żninie miałam wrażenie, że nauczyła się na nowo oddychać życiem. Może to tylko moja nadinterpretacja, lecz tak właśnie odebrałam ten jej koncert. Na scenie bowiem widziałam dojrzałą kobietę, pogodzoną samą ze sobą, która doskonale wie, co jest w życiu ważne… No, ale to w końcu relacja, a Występ był późno, bo o 21:30, cały rynek zapełnił się już dużo wcześniej. Ludzie w dobrych humorach, w oddali dochodził do mnie zapach grillowanego mięsa. Atmosfera sielska, jak na dzień wolny od pracy i codziennych trosk przystało. Koncerty plenerowe są zawsze trudne do zagrania. Przychodzą bowiem na nie różni ludzie, często z ciekawości, by zobaczyć gwiazdę, którą mogą oglądać w telewizji. Trzeba więc wykrzesać z siebie dużo energii, by nią zarazić przybyły tłum. Warunki też bywają trudne, bo to w końcu gra na świeżym powietrzu a czasem jest bardzo wietrznie, czy pada deszcz. Jest mi zimno, stoję w drugim rzędzie z prawej strony. Niewiele widzę, ale nie to jest bynajmniej dla mnie najważniejsze. Żałuję tylko, że nie mam lepszego dostępu, by porobić parę zdjęć, bo przecież relacja będzie ładniejsza. Przede mną ląduje czarna kurtyna, a w tle słyszę intro z utworu „Oszukać los”, który pochodzi z najnowszej płyty wokalistki. Po chwili na scenie pojawia się Ania i zaczyna swój show. Tak, to jest show. Widzę to po animacjach i efektach wizualnych. To jest profeska, totalny szacunek dla odbiorcy. Ania ma gorące serce, które otwiera przed nami w swoich piosenkach. W swobodnym gitarowym tonie zaczyna śpiewać drugi utwór „Zanim to powiem”. Niby nowy to numer, ale ja przecież znam już tą całą płytę na pamięć więc zaczynam go sobie nucić pod nosem. Jest miło i sympatycznie, chwyta mnie za serce, gdy Ania wspomina o swoich dwóch największych skarbach- dzieciach, dla których napisała każde słowo do piosenki „Biegnij przed siebie”. Po raz trzeci Ania powraca do najnowszego krążka, tym razem do utworu „Nie chcę cię obchodzić”, który od paru tygodni gości w radiach w całej Polsce. Utwór, w którym słyszę moją ukochaną gitarę. Bujają się moje ramiona, a nóżka wybija takt melodii. Po zakończeniu Ania bierze od fanów transparent z napisem „Będziesz NAS obchodzić”. Jest to niezwykle miłe. Zapewnia, że fani też będą ją obchodzić i że wszystko co robi, zawsze będzie robić dla nich. Dziękuje im pęknie za to cudowne wzruszające hasło. Mówi, że nie raz już przez nich uroniła łzę wzruszenia i myśli, że tak będzie przez przynajmniej następnych 20 lat, że zrobi wszystko, by tu na scenie stać chociażby tylko dla nich, do końca życia. A transparent zabierze ze sobą do domu i powiesi w ogrodzie. Mówi także o muzykach, którzy jej towarzyszą na scenie, gdyż dzięki nim za każdym razem przeżywa piękną muzyczną ucztę. Ten ciepły nastrój wędruje z Anią do kolejnego numeru „Z ciszą pośród czterech ścian”. A mi niezmiernie podoba się aranż tego utworu. Na początku delikatny z pianinem i gitarą w tle a potem niezwykle leki, nieco swingowo-funkowy. Ciało me samo rusza się w rytm tej melodii. Nie sposób reagować inaczej. Całość zostaje dopełniona solówką gitarową Marka Rudulego. To jest czas na zmianę stroju dla Ani (jak się potem okaże, nie ostatni). Po chwili pojawia się piękna, uwodzicielska i świetnie śpiewa z towarzyszeniem tym razem gitary akustycznej w kolejnym numerze z albumu- tym razem tytułowym „Jestem tu nowa”. Ania bawi się znakomicie, widać , że ma energię. Pyta, czy mamy jeszcze siłę, by razem pośpiewać i zaprasza do wspólnego śpiewu o miłości, o tym jak w codziennych sprawach można się poukładać w piękną całość i rozpoczyna pierwszą zwrotkę piosenki „W całość ułożysz mnie”. Ania zdecydowanie jest kobietą, dlatego następny utwór: „Kobietą być” dedykuje paniom, a który opowiada o tym, czego kobiety pragnęłyby od mężczyzn. Zachęca panów do bardzo uważnego słuchania. I co ciekawe wspomina, że tekst o kobietach, jej manifest kobiecy napisał dla niej jej narzeczony. A potem następuje powrót do przeszłości. Ania wspomina swój pierwszy występ na scenie, kiedy to zdobyła tytuł miss nastolatek gminy Krzyżanowice. Opowiada o swoich scenicznych marzeniach i że nie ma takiego drugiego miejsca. A gdy, miała 5 lat usłyszała piosenkę „Maria Magdalena” i zobaczyła występ Sandry, to powiedziała wówczas do rodziców, że będzie występować na scenie. Ku mojemu zdziwieniu Ania zaczyna śpiewać ten utwór, by za moment opowiedzieć jak to schowała do szuflady wszystkie kasety Sandry i wyciągnęła z niej powyciągane swetry oraz czarne glany i zaczęła się buntować przeciwko całemu światu a piosenka Alanis Morissette „Ironic” stała się wówczas jej hymnem. W 1999 roku z kolei rozpoczęła się jej przygoda z telewizją. Pojechała bowiem do jednego z najpopularniejszych programów telewizyjnych i utworem „Długość dźwięku samotności” zespołu Myslovitz wyśpiewała swoją szansę na sukces. Ania nawiązuje też do zespołu Łzy, o którym zrobiło się głośno za sprawą muzycznej historii utworu „Agnieszka”. Mam wrażenie, że chyba nie ma osoby w tym kraju, która by nie znała tego numeru. Publiczność w Żninie także go zna i śpiewa na całe gardło. A mnie ponownie zaskakuje aranż, tym razem w stylu reggae. Opowiadana przez Anię historia kończy się rozstaniem po 18-latach z zespołem Łzy i stworzeniem ukochanej solowej płyty „Pan i Pani”, która moim zdaniem wywindowała ją od razu do pierwszej dziesiątki najlepszych polskich popowych wokalistek w Polsce. Oczywiście Ania ją śpiewa, tym razem jednak towarzyszy jej kamera, która rzuca obraz na scenę a ona podsuwa ludziom mikrofon, którzy bez zażenowania śpiewają: czy ten pan i pani, są w sobie zakochani. A potem robi sobie wspólne zdjęcie z fanami. Dobra zabawa trwa w najlepsze także w piosence „Lampa i sofa”. Potem robi się już bardzo tajemniczo, ciekawe i delikatne intro z udziałem keyboardu nie zapowiada, że za chwilę będzie wielkie gitarowe jebnięcie, że będzie prawdziwy ogień na scenie. Tak, tak to czas na „Oczy szeroko zamknięte”. To powrót do czasów mocnego grania. Mam więc tą swoją namiastkę dzikiego i niekiełznanego grania. Serce bije mi mocniej. To jest doprawdy genialny aranż. Ale to niestety jest już koniec. Choć Ania przejęzycza się zabawnie i mówi, że będziemy się kończyć, po czym mówi do nas: ”W ten zimny, mroźny wieczór majowy, ale naprawdę piękny dziękuję, że chcieliście spędzić te chwilę waszego życia ze mną i z moją muzyką. Wystąpić dla was to był ogromny zaszczyt, wielkie wyróżnienie. Dziękuję wam pięknie, że jesteście i mam nadzieję, że będziemy szli razem moją muzyczną drogą przynajmniej przez kolejnych 20 lat a może nawet i dłużej. Dziękuję Wam bardzo i kłaniam się nisko. Na zakończenie piosenka, której absolutnie zabraknąć nie mogło. To moja osobista muzyczna modlitwa. Wiem, że stała się modlitwą dla wielu z was”. Moim oczom ukazują się wizualizacje. Czarno-białe zdjęcia otoczone białym tłem osób, które już odeszły od nas. Pojawiają się zatem twarze ludzi szeroko pojętej kultury i życia publicznego. Widzę więc: Prince’a, Davida Bowie, Freddiego Mercury, Jima Morrisona, Johna Lennona, Boba Marleya, Leonarda Cohena, Joe Cockera, Andrzeja Zauchę, Grzegorza Ciechowskiego, Marka Grechutę, Czesława Niemena, Agnieszkę Osiecką, Annę Jantar, Anię Przybylską, Gabrielę Kownacką, Danutę Szaflarską, Irenę Kwiatkowską, Romana Wilhemi, Jana Machulskiego, lady Diany, Tadeusza Mazowieckiego, ks. Jerzego Popiełuszki i wielu innych, których nie jestem wstanie teraz przytoczyć. Całość kończy się wizerunkiem Jana Pawła II. Przyznam, że mnie to wzruszyło. Bardzo się cieszę, że dane mi było być na tym koncercie. Wiedziałam, że Ania Wyszkoni na żywo da sobie radę. Jednak chyba ten spektakl przerósł moje oczekiwania. To była doprawdy przyjemna, sentymentalna podróż do przeszłości. Z całą pewnością udam się na jakiś klubowy koncert z jej najnowszym krążkiem, bo jest tego wart, bo Ania Wyszkoni nadal po tych 20 latach mnie obchodzi a bunt przerodził się w samoświadomość i akceptację świata.

Długość dźwięku samotności: 1 1 2000 My: 1 1 Chłopcy: 1 2 Dla ciebie: 3 6 2002 Acidland: 1 4 Sprzedawcy marzeń: 1 1 2003 Chciałbym umrzeć z miłości: 1 4 Kraków (z Markiem Grechutą) 1: 1 Sei taing kya: 14 — Behind Closed Eyes: 7 24 Acidland (wersja angielska) — — Sound of Solitude: 30 — 2004 Życie to surfing: 1 21 2006 I nawet kiedy będę sam, Nie zmienię się, to nie mój świat. Przede mną droga, którą znam, Którą ja wybrałem sam. Tak, zawsze genialny, Idealny muszę być. I muszę chcieć, super luz i już Setki bzdur i już to nie ja. I nawet kiedy będę sam, Nie zmienię się, to nie mój świat. Przede mną droga, którą znam, Którą ja wybrałem sam. Wiesz, lubię wieczory, Lubię się schować na jakiś czas. I jakoś tak, nienaturalnie, Trochę przesadnie, pobyć sam. Wejść na drzewo i patrzeć w niebo, Tak zwyczajnie, tylko że Tutaj też, wiem kolejny raz, Nie mam szans być kim chcę. I nawet kiedy będę sam, Nie zmienię się, to nie mój świat. Przede mną droga, którą znam, Którą ja wybrałem sam. Noc, a nocą, gdy nie śpię, Wychodzę, choć nie chcę, spojrzeć na Chemiczny świat, pachnący szarością, Z papieru miłością, gdzie ty i ja. I jeszcze ktoś, nie wiem kto, Chciałby tak przez kilka lat Zbyt zachłannie i trochę przesadnie Pobyć chwilę sam, chyba go znam. I nawet kiedy będę sam, Nie zmienię się, to nie mój świat. Przede mną droga, którą znam, Którą ja wybrałem sam. [x2] .
  • 48tz65ym4g.pages.dev/367
  • 48tz65ym4g.pages.dev/373
  • 48tz65ym4g.pages.dev/28
  • 48tz65ym4g.pages.dev/214
  • 48tz65ym4g.pages.dev/300
  • 48tz65ym4g.pages.dev/84
  • 48tz65ym4g.pages.dev/73
  • 48tz65ym4g.pages.dev/303
  • 48tz65ym4g.pages.dev/182
  • długość dźwięku samotności ania wyszkoni